Jak natknęłam się na ten film? Po prostu miałam wolny wieczór i chciałam obejrzeć jakiś fajny film (czyli w przeciwieństwie do większości moich zwariowanych historii ta jest normalna). Nie! Teraz przypomniałam sobie historię, która jest związana z tym filmem.
Były wakacje i szukałam fajnych piosenek na youtube. Zobaczyłam "When I'm gone" Anny Kendrick. Później oglądałam filmiki, jak wiele ludzi gra ten rytm dzięki kubkowi. Następnego dnia wstałam i zaczęłam się sama tego uczyć (zajęło mi to 15 minut). Z racji tego, że to piosenka z filmu o którym mam wam opowiedzieć, musiałam go kiedyś oglądnąć, ale minęło trochę czasu, jednak osiągnęłam swój cel.
Zarys historii: Beca zaczyna swoją przygodę z uniwersytetem (dodam, że jej ojciec jest tam wykładowcą). Dziewczyna próbuje przekonać swojego tatę, aby mogła pójść do wymarzonej szkoły, gdzie mogłaby rozwijać swoją pasję DJ'a. Niestety po wielu próbach się nie udaje, więc idzie poszukać sobie zajęć pozalekcyjnych. Zapisuje się do zespołu acapella, który próbuje dostać się do finału ważnego konkursu. Oczywiście jest także wątek miłosny, ale tego już nie będę wam zdradzać.
Moim zdaniem film jest bardzo fajny, szczególnie dla osób, które chcą oglądnąć coś obyczajowego z dawką humoru. Polecam ten film na wieczór taki jak dzisiaj. Oczywiście czekam na drugą część w internecie, ale zanim to nastąpi będziecie musieli troszkę poczekać.
Ocena:
9,5/10

