J: Kto lub co nakłoniło cię do założenia bloga i jakie myśli, emocje przy tym ci towarzyszyły?
O: Największy wpływ na to miała moja przyjaciółka Dominika, ponieważ to ona jakby przybliżyła mi temat bloga, a potem zaczęłam czytać inne i stwierdziłam, że fajnie byłoby mieć swojego bloga i spróbowałam. Byłam wtedy bardzo szczęśliwa, ale też ciekawa, jak mi to będzie szło i czy ktoś w ogóle będzie go czytał.
J: Czy lubisz chodzić godzinami po galeriach handlowych?
O: Od czasu do czasu lubię się wybrać do galerii handlowej, jednak nie zawsze lubię przesiadywać tam godzinami.
J: Częso czytasz książki? Jeśli tak, to jakie?
O: Chyba nie. Wolę oglądnąć film. Oczywiście lektury czytam, ale tak z książek nie obowiązkowych to rzadko co czytam... może to z braku czasu? Jednak jak dotąd najbardziej podobała mi się książka "Pamiętniki narkomanki".
J: Kim chciałaś zostać, kiedy byłaś mała i kim chcesz zostać teraz?
O: Jak byłam mała, chciałam być aktorką lub piosenkarką. Teraz nie mam pojęcia. Mam pustkę w głowie.
J: Lubisz mówić wokoło wszystkim o swoich osiągnięciach, czy wolisz zostawić to dla siebie.
O: Zależy jakich i w czym. Jeśli chodzi o bloga to nie, ale jeśli chodzi o wygraną w zawodach to się tym pochwalę przyjaciółce i rodzicom, jednak nie mówię tego wszystkim w koło, ani nie rozgłaszam tego wszędzie np. na Facebooku.
J: Gdybyś miała 100 tysięcy złotych, na co byś je wydała?
O: Hmm...może na ciekawą podróż w wymarzone miejsca lub na koncert mojego ulubionego zespołu...
J: Czy w przyszłości chcesz wyjechać i zamieszkać w innym kraju?
O: Chciałabym, ale czy mi się to uda, to nie wiem.
J: Masz jakieś rady, które udzieliłabyś początkującemu blogerowi/blogerce?
O: Myślę, że jeśli o rady w tym temacie, to nie wiem czy można się do mnie zwracać, bo ja sama nie jestem w tym ekspertem. Jednak radziłabym, aby posty były zwięzłe i urozmajcone zdjęciami, obrazkami czy gifami... Myślę, że ważny jest też wygląd bloga, jeśli ktoś nie umie go robić, może zapytać o pomoc innego blogera.
J: Czy mój blog jest ciekawy?
O: Tak, jest ciekawy, ale mogłabyś dodawać więcej zdjęć.
Przy ostatnim pytaniu każdy mówi mi to samo, więc chyba coś w tym jest. Na tym skończyła się rozmowa z moją ulubioną blogerką Olą i zapraszam do niej.

