Połowe dnia zastanawiałam się co napisać. Dziś na lekcjach było całkiem wporządku. Z siedmiu lekcji na trzech byliśmy na dworze. W sumie jedną lekcję ja wylicytowałam. Nie wiem, czy wspominałam, ale jestem przewodniczącą klasy. Na historii wszyscy mi mówili, żebym poszła do pani, bo obecała nam wyjście na zewnątrz. Ja nic o tym nie wiedziałam, ale poszłam. Mówiłam, że jeszcze nigdy się nie pozabijaliśmy, że już pani nam zadała na następny tydzień jeden sprawdzian, a jeszcze jeden temat i powinien być kolejny. Po pięciu minutach nauczycielka się zgodziła.
Na dwór wyszliśmy na NSie i j.angielskim. Na ostatniej lekcji, gdy ja i dwie koleżanki usiadłyśmy na trawie i zaczęłyśmy rozmawiać o książkach. Ja mogłabym rozmawiać o tym godzinami. Rozmowa skończyła się na tym, że we trzy pójdziemy do kina na "Niezgodną", "Akedemie Wamprów" i (gdy tylko wejdzie do kin) "Dary Anioła: Miasto Popiołów, gdy tylko będą w naszym najbliższym kinie.
Co wy dzisiaj robiliście?
"Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej jak tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł" - Albert Einstein
Ja planuję przeczytać Dary Anioła. Obejrzałam sobie zwiastun filmu i stwierdziłam, ze historia może mi się spodobać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
kraniec-teczy.blogspot.com
Ja też dwukrotnie byłam przewodniczącą, lubię rządzić ;D
OdpowiedzUsuńdzisiaj spędziłam osiem godzin w szkole, a do domu wróciłam przemoczona (tak bardzo padało) ;c
pozdrawiam
melodycalling.blogspot.com
ja nigdy nie byłam przewodniczącą, za dużo obowiązków.
OdpowiedzUsuńniebieskie-mysli.blogspot.com
Czytałam akademie wampirów, ale jakoś nie za bardzo przypadła mi do gustu. Za to Dary Anioła uwielbiam ;d
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takich luzów w szkole:)
OdpowiedzUsuńOj niestety nie czytałam :( Mam taką prośbę czy możesz mi poklikać w linki z Sheinside pod tą http://daquerre.blogspot.com/2014/04/moje-nowe-propozycje-wiosenno-letnie-od.html notką?Będę bardzo wdzięczna ^^
OdpowiedzUsuńJa dzisiaj do szkoły poszłam jak się okazuje by przez 45 minut poczytać sobie książkę. Drzwi otwarte = lekcje do 10:35 = tylko jedna godzina w szkole, bo mieliśmy na 9:50.. xD
OdpowiedzUsuńthe-world-of-fucksucker.blogspot.pl
Sorry, że tak walę z anonima, ale konto Google do szczęścia nie jest mi potrzebne, dlatego piszę z takiego "konta", a nie innego. Poza tym nie uznaj tego komentarza za hejt, a jedyni jak radę.
OdpowiedzUsuńZaczynamy.
Połowe dnia zastanawiałam się co napisać. - ? Połowe? Czy nie powinno być połowę? Poza tym skoro chcesz zajmować "czytelników" bzdurami lub czymś nudnym to lepiej w ogóle nie pisać...
Połowe dnia zastanawiałam się co napisać. Dziś na lekcjach było całkiem wporządku. - A... ha. Zastanawiałaś się co napisać? A czy mogłabyś z łaski swojej napisać o czym się zastanawiałaś napisać?
Np. Połowę dnia zastanawiałam się co napisać. Myślałam o poście o spacerze z psem, nauce, książkach... Aż w końcu wybrałam naukę, a właściwie dniu w szkole. Dziś na lekcjach było całkiem...
WHAT?! WPORZĄDKU, a może jednak W PORZĄDKU co???
Ja pierdole ile błędów... W zasadzie to się nie dziwie, szóstoklasistka i blog?!
Zastanów się czy to odpowiedni czas na poświęcanie czasu blogowi. Masz tyle życia przed sobą, a Ty go marnujesz pisząc jakieś durne i pełne błędów posty. Korzystaj z życia póki jeszcze możesz.
Taka rada.
Pozdrawiam :)
Przepraszam, nawet ja zrobiłam błąd :P
UsuńJedynie jako radę. Literówka :)