poniedziałek, 31 marca 2014

"BYLE DO PIĄTKU!"

Jutro test szóstoklasisty. Nie boję się. W sumie to dobrze, bo koniec z zadaniami z polskiego i matmy. W środę jadę na wycieczkę, więc dzień będzie luźny. W czwartek poprawiam francuski, a w piątek jest test z przrody. Nienawidzę i przedmiotu i nanuczycielki. Dzisiaj było nieźle. Niewiadomo dlaczego powtarzaliśmy pierwszy rozdział, ale na szczęście miałam z tego 6, więc dostałam za poprawne udzielanie odpowiedzi 3 plusy. Cały ten tydzień jest jakiś dziwny, ale moje motto nadal działa.
BYLE DO PIĄTKU!!!

piątek, 28 marca 2014

Książki

Przepraszam, że nie pisałam tak długo, ale przed testem szóstoklasisty jest masa nauki. Pani z matematyki powiedziała, że nie pozostało nam nic, tylko się modlić:). Ja przez ten weekend ogłaszam protest przeciwko nauce. A tak na poważnie to ostatnio kiepsko mi idzie. Z angielskiego mam same 4, z francuskiego ostatnio dostałam 2, a z informatyki 3+ (ale o tym nie mówmy, bo to dzisiaj poprawiłam na 5). Nic mi się nie chce z powody książek. Uzależniłam się od tego. Nie mogę się oderwać, jak już zacznę. Teraz czytam Dary anioła: miasto szkła, a gdy już skończę wszystkie części, będę czytać Igrzyska Śmierci, a później Akademię wampirów. A wy lubicie czytać?


środa, 19 marca 2014

Weekendy

Hej. Czasami zastanawiam się, dlaczego każdy post zaczynam od hej. Więc od dzisiaj piszę prosto z mostu. Więc tak, z pasem już w miarę dobrze, po ściągnięciu plastra mogę szybciej pisać na tablecie.
Do tego kolejna praca z polskiego napisana bezbłędnie. Już tak mnie to nie cieszy jak za pierwszyn razem. Jutro jest konkurs matematyczny i moja ostatnia szansa na zdobycie wyróżnienia w konkursie, a gdy już to osiągnę, będę mieć 6 na koniec roku. Będzie to trudne, ponieważ na mnie spoczęła jakaś klątwa. W każdym konkursie brakuje mi tylko 1 punkta do jakiegoś miejsca.
Co jeszcze z nauki. Jestem już trochę zmęczona. Nie mam siły na ciągłe sprawdziany, kartkówki i konkursy. Dzisiejszy post napisałam znowu nie najwcześniej. Nawet nie wiem, czy uda mi się skończyć drugi rysunek na post w weekend, ktry wam obiecałam.
Jutro jadę z rodzicami na zakupy, więc do domu wrócę znowu około 18:00. Codziennie sobie powtarzam "Oby do weekendu".


wtorek, 18 marca 2014

Nauka...

Hej. Znowu piszę, co u mnie. Dziś dzień nie był taki zły. Napisałam już drugą pracę klasową BEZBŁĘDNIE!!! Poza tym dostałam 5 z kartówki z j. angielskiego. To już właściwie tyle. Nic ciekawego się nie działo.
Zauważyłam, że komentarze coraz szybciej przybywają. Bardzo się z tego cieszę. Oczywiście, zostawiając link do swojego bloga, wchodzę zostawiając po sobie ślad.
W weekend pokażę wam, co już narysowałam. Narazie jestem pochłonięta nauką. Niedługo test szóstoklasisty i nauczyciele katują nas różnymi testami. Czekam, aż będzie po wszystkim.
Jutro post zamieszczę może troche wcześniej, o ile znajdę 5 minut.

poniedziałek, 17 marca 2014

...

Hej. Dziś nie było nawet tak źle, ale dopiero teraz wróciłam do domu. Ciężko mi się pisze na tablecie z powodu rozciętego palca. Już mam nauczkę, że nie dotyka się ostrza nożyczek.
Pogoda nadal się nie poprawia. Wczoraj narzekałam, ale dzisiaj widzę plusy złej pogody. Miałam okazję założyć moje kalosze, które kupiłam już dawno. A wy jakie macie plusy takiej pogody?

niedziela, 16 marca 2014

...

Hej. U mnie jak zwykle nudno. Ciągle pada, a ja już w ten weekend chciałam wyciągnąć rower i pojeździć. Mam nadzieję, że w następnym tygodniu pogoda się poprawi, bo nie lubię, gdy jest zimno i morko. Wolę gdy jest ciepło, aby wyciągnąć leżak i poczytać na tarasie. A tak to trzeba siedzieć przed książkami. Je uczyłam się dzisiaj 5 godzin, więc mam już dość. A wy co teraz robicie i jaka jest u was pogoda?

czwartek, 6 marca 2014

...

Cześć! Ostatnio sporządziłam ankietę i był remis. Postanowiłam, że sama zdecyduję, co będzie na moim blogu. Będzie więcej zdjęć. Na kanał YT jeszcze chcę troche poczekać, aż będę mieć wielu czytelników.
W tym tygodzniu wiele się działo. Jeszcze rano byłam strasznie zmęczona. Już sobie odpoczęłam i dlatego do was piszę.
Pamietacie, że niedawno pisałam o moim nowym chomiku. Niestety, nie pożył za długo, bo tylko 9 dni.
Teraz przyjemniejsze rzeczy. W sobotę jest dzień kobiet. Chłopaki zabierają nas do mc'donalda. W sumie nic nowego. (Chcą nas utuczyć!!!). Dziś jest bardzo dobry dzień. Mojej koleżance urodziła się siostrzyczka!!! Jestem jej oficjalną, pierwszą, przyszywaną ciocią. Tak bardzo się cieszę!!! W poniedziałek zobaczę małą po raz pierwszy, więc opowiem wam jak było.
Copyright © 2014 Orsolia
Designed By Blokotek