Hej. Czasami zastanawiam się, dlaczego każdy post zaczynam od hej. Więc od dzisiaj piszę prosto z mostu. Więc tak, z pasem już w miarę dobrze, po ściągnięciu plastra mogę szybciej pisać na tablecie.
Do tego kolejna praca z polskiego napisana bezbłędnie. Już tak mnie to nie cieszy jak za pierwszyn razem. Jutro jest konkurs matematyczny i moja ostatnia szansa na zdobycie wyróżnienia w konkursie, a gdy już to osiągnę, będę mieć 6 na koniec roku. Będzie to trudne, ponieważ na mnie spoczęła jakaś klątwa. W każdym konkursie brakuje mi tylko 1 punkta do jakiegoś miejsca.
Co jeszcze z nauki. Jestem już trochę zmęczona. Nie mam siły na ciągłe sprawdziany, kartkówki i konkursy. Dzisiejszy post napisałam znowu nie najwcześniej. Nawet nie wiem, czy uda mi się skończyć drugi rysunek na post w weekend, ktry wam obiecałam.
Jutro jadę z rodzicami na zakupy, więc do domu wrócę znowu około 18:00. Codziennie sobie powtarzam "Oby do weekendu".
"Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej jak tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł" - Albert Einstein

Powodzenia na konkursie :D
OdpowiedzUsuńhttp://mzmzycie.blogspot.com
Trzymam kciuki za powodzenie w konkursie. Na pewno zajmiesz jakieś wysokie miejsce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
kraniec-teczy.blogpsot.com