sobota, 19 lipca 2014

Dary anioła: miasto kości

Hej. Po dość długiej przerwie i ankecie dodanej w poprzednim poście, stwierdziłam, że powinnam wrócić do czytelników bloga. Nie wiele opowiem dziś o swoim życiu, a napisać o książkach, które czytam. Jest ich dość sporo, ale post będe dodawać co tydzień, ponieważ mniej więcej tyle schodzi mi na przeczytanie jesnego egzemplarza.

Dziś chciałam się skupić na książce pt. "Dary anioła: miasto kości". Od niej tak właściwie zaczęła się moja przygoda z literaturą dla młodzieży. Rok temu jechałam z rodzicami autem podczas wakacji i pamiętam, że w radiu było głośno o filmie na podstawie tej książki. Bardzo chciałam go obejrzeć. Jednak moi rodzice nie byli przyzwyczajeni, że oglądam takie filmy (że w ogóle oglądam filmy) i nie wiedziałam, jak na to zareagują. Postanowiłam, że zamówię książkę i zobaczę, jak zareagują. Nie lubiłam czytać, a moja najlepsza kumpela ciągle opowiadała mi co czyta, więc postanowiłam spróbować. Rodzice oczywiście pierwsze co powiedzieli to "co, ty książke zamówiłaś? Przecież ty nie czytasz nawet lektur szkolnych.". Ja jednak się uparłam i teraz regularnie co miesiąc chodzę do biblioteki.

Wracając do książki.



Książka opowiada o szesnastoletniej dziewczynie, która dowiaduje się, że jest nocnym łowcą. Założe się, że osoby które nie czytały tej książki pomyślą "to jakieś mdłe, coś jak Harry Potter". Zapewniam, że nie! Osobiście nie lubię Harrego, choć zamierzam się przełamać. Opowieść jest o dwojgu nastolatków, którzy w problemach życiowych połącza miłość i bez względu na swoją przeszłość i przyszłość, chcą być razem. Polecam tę książke ze względu na na romantyczną opowieść, ale i dramatyczne sceny.

8 komentarzy :

  1. Czytałam ją i jest świetna :D
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam :P Fajnie, że zaczęłaś czytać regularnie ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzałam najpierw film, później zaczęłam czytać książkę. Film był fajny, polecam, chociaż za dużo tam było niedociągnięć. Miałam nadzieję, że książka jednak będzie bardziej dopracowana. Okazało się, że jest całkiem inna :) Ale jakoś do końca zmęczyć jej nie mogłam, może jeszcze do niej wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam ;)
    Dobrze, że zaczęłaś czytać regularnie ;*

    Mogłabyś kliknąć w linki Sheinside?
    http://crazystrawberryxd.blogspot.com/2014/07/summer-with-sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  5. film uwielbiam, a książki jeszcze nie czytałam :))
    jestemzoi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Film fajny, książki za bardzo mi się nie chce czytać. :) Chyba jakoś by mi nie przypadła do gustu jako książka.
    www.swiatpisania.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. oglądałam ten film... Jest genialny, a ten aktor <3 Kocham go...

    aga-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. przyznam ,że zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki i zapraszam do nas http://sailing-bees.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Orsolia
Designed By Blokotek