wtorek, 19 sierpnia 2014

Dary anioła: miasto szkła

Dziś recenzja książki, której tytuł widnieje w tytule postu. Muszę przyznać, że to moja ulubiona (jak na razie) część z całej serii. Jeśli nie chcesz spoilerów, przeczytaj trzecią cześć tej notki, w której zawarta jest moja opinia.



Clary i Jace wyjeżdżają do Alicante, tajemniczego miasta nocnych łowców. Przy okazji dowiadują się, że są rodzeństwem. To jeden z dwóch powodów, dlaczego ich miłość jest nieodpowiednia. Drugi to wojna z Valentinem, który za wszelą cenę chce zdobyć Dary Anioła. Pozwolą mu one na wezwanie Razjela, stworzyciela nocnych łowców. Clary nie może znieść myśli o tym, że Jace jest jej bratem, jednak nie mogą sobie pozwolić na zakazaną miłość. A może jednak? 
Nie będę zdradzać więcej informacji.




Jak już wcześniej zdradzłam, ta książka jest moją ulubioną, ze względu na relacje między Jacem, a Clary, które są dość skomplikowane. W tej książce rozpoczyna się ich przygoda w Alicante, mieście nocnych łowców. Tutaj mamy większy manewr do wymyślenia przyszłości naszych bohaterów. Nie wszystko ułoży się odpowiednio, a niektóre sprawy jeszcze bardziej się komplokują. 

4 komentarze :

  1. Ja jeszcze nie mam swojej ulubionej książki, a ta prezentuje się bardzo przyjemnie :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie żeby był z tej książki film :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny pomysł na bloga , bardzo fajny post , chyba się skuszę na tę książkę :3 zapraszam do mnie - olsonikowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten blog, recenzje książek to coś, co zachęca do ich czytania - jeżeli dobrze te recenzje są napisane. Te są :) Gratuluję

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Orsolia
Designed By Blokotek