Najczęściej rodzina narzuca nam zawody, w jakich nas sobie wyobrażają, jednak w tym przypadku powinniśmy myśleć o swoim szczęściu. Musimy robić coś, co dla nas jest fajne, a nie dlatego, żeby rodzice czy dziadkowie byli z nas dumni. Swój zawód można polubić, jeśli robi się to, co się kocha, a w nieprzyjemnej pracy będziemy się szybko przemęczać.
Jednak zanim zawód i praca, pierwsza decyzja to wybór szkoły: liceum, technikum, zawodówka?
Niektórzy nie zadają sobie takiego pytania, bo nie wyobrażają sobie przyszłości w innej szkole niż liceum. Ja jednak częściej o myślałam, zastanawiając się, co mnie interesuje. Z każdym dniem wydaje mi się, że liceum w moim przypadku jest bezsensowne, bo mnie interesuje gastronomia i w tym kierunku jak na razie chciałabym iść.
Ja mam jednak jeszcze troszkę czasu do namysłu. A wy, kim chcecie zostać w przyszłości?

ja jestem w 3 klasie gimnazjum i nadal nie wiem co chce robić w życiu ;/
OdpowiedzUsuńdonutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z kilkoma informacjami, nową porcją samojebek i genialną piosenką! ♥
3 gimnazjum a ja nadal nie wiem kim zostać :/ No ale jakoś to będzie ;) Wspaniały post, taki pouczający *_*
OdpowiedzUsuńhttp://arwenaeowina.blogspot.com/
Moja mama kiedyś mi powiedziała, że w wieku sześciu lat powiedziałam jej: "Mam chce zostać weterynarzem!". Teraz tak się nad tym zastanawiam, czy iść do Technikum weterynaryjnego, czy do Technikum o profilu "menadżerstwo turystyczne". Kompletnie się pogubiłam, jestem już w drugiej klasie, a jak na razie postanowiłam, że pójdę do technikum ;/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
http://zawsze-usmiechniete.blogspot.com/
Wybur zawodu to najtrudniejsza dla mnie decyzja. Nie wiem kim chciałabym być. Nie mam zielonego pojęcia!
OdpowiedzUsuńKinga's Blog- zapraszam
Również myślę, że trzeba lubić swoją pracę - w końcu będzie ona prawdopodobnie na całe życie.
OdpowiedzUsuńKim ja chciałabym być? Może lepiej zapytać co lubię robić ? Na to pytanie mogę odpowiedzieć bez zastanowienia, że kocham czytać książki, pisać i rysować :) Zdecydowanie jestem duszą artysty. Ale jaką pracę powinnam wybrać, żeby nie żałować ? Pisanie książek lub drobnych opowiadań - hmm, chyba to jednak tylko pasja, na dłuższą metę mogło by mnie to męczyć. W takim razie może architekt, projektant lub malarz ? Ale czy wytrwam w malowaniu i szkicowaniu do końca życia ? Czy dobrze na tym zarobię ?
Zastanawiałam się również nad pracą w bibliotece, co by było dla mnie rajem ! Tyle książek wokoło :)
A jako kogo wyobraża sobie mnie moja rodzina ? Lekarz chirurg. Hmm.. o.O
No i co ja mam dalej zrobić ze swoim życiem ? ;_;
Co do bloga - jest genialny i oby tak dalej !
Pozdrawiam,
http://wer-pozeraczkaksiazek.blogspot.com
Cześć! Serdecznie zapraszam do zgłoszenia swojego bloga do Katalocenialni, która zajmuje się wybijaniem bloggerów i ich twórczości. ;)
OdpowiedzUsuńhttp://katalocenialnia.blogspot.com/
Jeszcze masz czas na zastanowienie i nie jednokrotnie będziesz zmieniać zdanie. Korzystaj na razie z wolności,a wiele spraw wyniknie z czasem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
cooolhunter.blogspot.com
Super Blog! Zapraszam do Siebie http://www.moja-pasja-moim-zyciem.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń