wtorek, 3 lutego 2015

Polska piłka ręczna

Dziś chciałam ruszyć z tematem o ostatnich wydarzeniach w piłce ręcznej, ale najpierw chciałam przeprosić za moją nieobecność na blogu, ale Krzysiek nie miał pomysłu na posty (najlepiej zwalić wszystko na moją głowę). Mam nadzieję, że zrozumiecie, że człowiek też potrzebuje wytchnienia.


No to teraz przejdźmy do tematu ostatnich tygodni. Wiele słyszałam o wygranych meczach naszych szczypiornistów, ale nie oglądałam, bo ja interesuję się tylko piłką nożną, a króluje u mnie najbardziej FC Barcelona (Messi rządzi!). Pierwszy mecz piłki ręcznej oglądałam w piątek, gdy graliśmy z Katarem i przegraliśmy. Wtedy pomyślałam: "No ja to chyba pecha przynoszę i nie mogę na to patrzeć." Mecz w niedzielę. Zeszłam ze swojego pokoju do salonu i akuratnie mój tata włączył telewizor na rozgrywce. Powiedział, że w pierwszej połowie było super, ale jak przyszłam to się od razu pogorszyło. Na przeciw losowi zaczęłam oglądać i już zostało 30 sekund, a my przegrywamy jednym punktem. Aż tu nagle 2 sekundy przed końcem Szyba strzela i mamy dogrywkę. Tak została ustanowiona nowa jednostka "1 szyba = 2 sekundy". Dwie dogrywki później wygraliśmy. Oficjalnie zdobyliśmy 3 miejsce na Światowych Mistrzostwach Mężczyzn w Piłce Ręcznej w Katarze (no dłuższej nazwy nie mogli wymyślić?). Trzeba przyznać, że to jest coś! Podczas ostatniego roku wiele osiągnęliśmy w sporcie. Szkoda tylko, że państwo tak mało pieniędzy przeznacza na rozwój polskiego sportu. W każdym mieście jest przynajmniej jeden orlik, a jakby zamienić połowę orlików w Polsce na inne boiska, np. halę na piłkę ręczną, korty tenisowe. Tak żeby pomóc "nam młodym" się rozwijać.

Już wkroczyłam w tematy polityczne, które naprawdę mnie wkurzają, bo można by tyle pieniędzy wydać na coś pożytecznego.

Możecie w komentarzach  podawać tematy, na jakie chcielibyście poczytać na moim blogu. Obiecuję, że teraz nie zaniedbam bloga, choć czasem będę robić sobie małe przerwy (mam nadzieję, że 4 dni odpoczynku to nic złego).

2 komentarze :

  1. Też uważam, że dobrze byłoby zainwestować w rozwój młodzieży. A piłka ręczna jest wspaniała, finał Ligi Mistrzów w wykonaniu Vive był znakomity! ;) Od tamtego czasu kibicuję, co najlepsze - razem z rodziną. W naszym ogródku stoi bramka do piłki ręcznej i często gramy z synem, czasami przyprowadza przyjaciół i też urządzają sobie mecze. Fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piłka ręczna to niesamowity i niedoceniany sport. Pamiętam jak w czasach szkolnych ojciec zawoził mnie na treningi do hali sportowej - wspaniałe czasy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Orsolia
Designed By Blokotek