sobota, 28 lutego 2015

"Spring Breakers" - przegląd filmowy

Oficjalnie na mojego bloga wchodzi seria "przeglądów filmowych". Będą to (jak sama nazwa wskazuje) recenzje filmów, które oglądałam.
Zaczniemy od filmu z moją idolką (jeśli jesteście tu pierwszy raz, pewnie nie wiecie, że jest nią Selena Gomez).

Oglądnęłam (wymęczyłam właściwie) ten film tylko dla tego, że gra tam Selena. Film nie szczególnie mi się podobał. Film nie przekazywał żadnych głębszych wartości (poza tym, żeby nie wsiadać do auta obcego gościa, choć tą myśl na dnie Rowu Mariańskiego), ani nie śmieszył, więc był nijaki. Żeby nie rozpisywać się w przymiotnikach takich jak: denny, mdły, słaby, nudny itp. może przejdę do krótkiego streszczenia.

Akcja rozpoczyna się, kiedy cztery przyjaciółki chcą wyjechać na ferie (u nich są takie "ferie wiosenne"), jednak nie mają wystarczająco pieniędzy. Najbardziej religijna Faith (na szczęście gra ją Selena) nic nie wie o przyszłych przygodach kumpelek. Pozostałe trzy okradają sklep. Zabierają ze sobą Faith i jadą na wypoczynek pełen imprez i alkoholu (żeby tylko....). Podczas wakacji na Florydzie dziewczyny idą na imprezę, podczas której przyjeżdża policja. (nie pamiętam dokładnych szczegółów, ale...) Dziewczyny zostają zatrzymane przez policję, jednak w krótkim czasie zostaje wpłacona kaucja, od jakiegoś ktośa. Wychodząc, zatrzymuje je Alien, tajemniczy ktoś. Zabiera je z dala od policji, aby opowiedzieć im całą historię. W późniejszym czasie przyjaciółki dowiadują się, że ktośek zabija i okrada bogatych (mniej więcej). Proponuje im współpracę, jednak Faith nie godzi się na taki układ i .... To właśnie moment, gdzie urywam swoje wypociny, mając nadzieję, że przyjmiecie ten ciężki trud i jednak zobaczycie tą ekranizację.

Ocena:
5/10

 Film ten jest tylko dla zabicia czasu i niczego więcej.

W komentarzach piszcie, jakich filmów chcielibyście zobaczyć recenzje. 

7 komentarzy :

  1. Film zdecydowanie nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy opis ale film zdecydowanie nie dla mnie :) Zapraszam do mnie :) http://dusia135.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Film nie dla mnie, ale lubię Ashley Benson i Vanessę Hudgens (jeszcze z czasów HSM, ale to dawno było...) więc chociażby dla nich mam zamiar oglądnąć ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Intryguje mnie, chociaż gwiazdek Disney'a nie lubię. Tematyka mnie intryguje. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiem, żeby go nie oglądać, bo to film nie dla mnie :)

    czytelnia-cynki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam, ale niska nota nie zachęca, aby go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Orsolia
Designed By Blokotek